tel. kom. 693-396-774
tel./fax: (71) 336 10 36
e-mail: centrum@biomed.org.pl

Mózg w świecie informacji

Wyszukaj w serwisie
W  każdej chwili do naszych receptorów trafia kilka tysięcy bitów informacji. W tym czasie jesteśmy w stanie świadomie przetworzyć nie więcej, niż kilkanaście bitów (Fischer 1988).

Nasz system poznawczy jest strukturą o ograniczonych możliwościach. Jest wprawdzie wyposażony
w mechanizm filtrowania impulsów, który dokonując selekcji bodźców nieustannie pracuje i wciąż jest zajęty, nawet kiedy śpimy, filtruje niemal 100% bitów docierających do nas informacji. Zdolność do selekcji wrażeń zmysłowych, zaplanowanych ruchów, śladów pamięciowych nazywamy zdolnością do skupienia uwagi (zdolnością do koncentracji uwagi).

 

 
W środowisku, mózg człowieka sam broni się przed nadmiarem informacji. Dzięki temu może dokładniej przeanalizować, skupić się na tym, co jest naprawdę dla nas ludzi ważne. Obecnie jednak gwałtownie zwiększa się ilość informacji, którymi codziennie dosłownie bombardowany jest człowiek. Jakby tego było mało, coraz doskonalsze stają się metody wymuszające przyjęcie informacji. Do takich należy np. reklama, która bardzo często opiera się także na naszych wrażeniach emocjonalnych.

Mózg, jak widać, nie ma łatwego życia. Wśród towarzyszących nam niezliczonych doznań psychicznych, które składają się na nasze codzienne doświadczenie, zjawisko ciągłej selekcji informacji musi odgrywać bardzo ważną rolę. Aby podołać temu wyzwaniu, mózg musi być jak ochroniarz, który widzi i słyszy wszystko, ale tak naprawdę koncentruje się tylko na wybranych elementach docierających do niego bodźców, bo inaczej nie byłby w stanie dobrze wykonać powierzonego mu zadania.

Wbrew pozorom rozwój cywilizacji wcale nie ułatwia pracy naszemu mózgowi. Wszechobecny dziś zalew informacji, znacznie utrudnia wypracowanie automatycznej zdolności do koncentrowania się na jednej rzeczy. Multitasking, czyli zdolność do koncentrowania się na wykonywaniu wielu czynności, jest dzisiaj zdecydowanie preferowana w wielu środowiskach, szczególnie tych związanych z młodym pokoleniem. Mniej lub bardziej, jako społeczeństwo ulegamy tej modzie, nawet nieświadomie zaczynamy robić kilka lub kilkanaście rzeczy na raz tak jakby automatycznie, bo inni też tak funkcjonują.

Podzielę się w tym miejscu tym co wielokrotnie obserwuję u mojej córki i czemu czasami też ulegam, choć bardzo staram się kontrolować. Moja córka potrafi w  jednym momencie jeść śniadanie, oglądać film, czytać i odpowiadać na smsy, potrafi jeszcze w tzw. międzyczasie odebrać kilka telefonów. Twierdzi, że teraz wszyscy młodzi ludzie tak robią, więc tak naprawdę o co właściwie chodzi?

Rzeczywiście mózg może przystosować się również do takiego funkcjonowania. On ma niesamowite zdolności adaptacyjne, które może uruchomić, ale najważniejsze jest jakie są tego konsekwencje. W przeprowadzonych na terenie USA badaniach dzieci odrabiających zadania domowe okazało się, że 84% z nich jednocześnie słucha muzyki, 47% ogląda telewizję, a 21% to w czasie odrabiania lekcji wykonuje jednocześnie trzy lub więcej innych czynności. Dzieci ucząc się oglądają telewizję, piszą smsy, odbierają telefony, grają w różne gry najczęściej komputerowe. W ten sposób przystosowują swój mózg do takiej strategi działania.

Czy takie postępowanie ze swoim mózgiem jest pożądane w kontekście efektywnego procesu uczenia się, który jest wyższą funkcją naszego mózgu? Do pewnej granicy Multitasking może przynosić korzyści. Jednak po jej przekroczeniu zaczynają się problemy i powinniśmy być tego świadomi, szczególnie dlatego, że jesteśmy odpowiedzialni za to, jak uczą się nasze dzieci.

Zbyt intensywna i chroniczna wielozadaniowość prowadzi do zmian w płacie czołowym, który odpowiada m.in. za kontrolę zachowania, odraczanie nagrody, abstrakcyjne myślenie oraz umiejętność planowania. Płat czołowy jest również siedzibą tzw. pamięci roboczej, dzięki której na bieżąco przetwarzamy docierające do nas informacje.
Zbyt duże obciążenie multitaskingiem podnosi poziom stresu, prowadzi do problemów z koncentracją uwagi i obniża efektywność pracy umysłowej. Efektywność pracy mózgu w przypadku Multitaskingu maleje, szczególnie gdy w grę  wchodzą czynności wymagające udziału świadomości i dużej koncentracji uwagi.

W naszej kulturze zaczął dominować schemat, w którym robimy kilka lub nawet kilkanaście rzeczy na raz, bo wciąż skarżymy się, że brakuje nam czasu. Dzieci naśladują dorosłych i postępują  podobnie.
Stare, ale bardzo efektywne techniki koncentracji uwagi na jednej rzeczy, są przez nas często niedoceniane. Tymczasem wracają do nich zabiegane środowiska wielkomiejskie  Europy i Ameryki.  Mam tu na myśli np. metodę Mindfulness, podobnie metodę EEG Biofeedback, w której starą zasadę skupienia uwagi połączono z treningiem fal mózgowych z wykorzystaniem warunkowania instrumentalnego i nowoczesnej  techniki komputerowej.

Nie jest to metoda, która służy wyłącznie miłemu spędzaniu czasu na grach komputerowych  (grach video). Jest to metoda wykorzystująca w praktyce gruntowną wiedzę psychologiczną i neurofizjologiczną do treningu fal mózgowych. Służy min. do wypracowania efektywnego wzorca koncentracji uwagi u osób z tego typu zaburzeniami o zróżnicowanym podłożu.

Możliwość  wypracowania za pomocą treningu EEG Biofeedback, odpowiedniego wzorca koncentracji  uwagi, sprzyja prawidłowej pracy min. analizatora wzrokowego, słuchowego oraz zmysłu dotyku. Są to zmysły decydujące o powodzeniu w nauce w szkole.  Wiemy z doświadczenia i potwierdzają to badania naukowe, że w sposobie odbierania świata decyduje jeden - ewentualnie u niektórych osób - dwa zmysły. W ten sposób możemy zdiagnozować: wzrokowców, słuchowców lub ruchowców - tzw. kinestetyków.

Poznaj swoje dziecko i wykorzystaj tą konkretną wiedzę, do usprawnienia  funkcji uczenia się.

Zapraszamy dzieci z problemami w uczeniu się na zajęcia terapeutyczne, na których pożądany efekt terapeutyczny uzyskamy dzięki skojarzeniu treningu EEG Biofeedback z ćwiczeniami
z sensomotoryki.